Uncategorized

Rzady mlodej cz.3

Group Sex

Rzady mlodej cz.3
Minal pierwszy tydzien mojej tresury po którym bylam wykonczona i obolala. Przez pierwsze trzy dni znów zaspalam, przez co musialam przyjac kolejne kopniaki w cipke. W koncu zaczelam nastawiac budzik, jednak czwartego dnia byl on za glosno przez co obudzil moja Pania. Za kare dostalam trzy razy wiecej ciosów, krocze bolalo mnie pózniej przez pól dnia. W miedzyczasie pelnienia moich obowiazków zwiazanych z domem Pani potrafila znienacka podejsc, szybkim ruchem spiac mi rece kajdankami i brutalnie zaczac rznac straponem w cipke, czasem z minimalnym nawilzeniem w tylek co bylo na poczatku bez przygotowania bardzo bolesne. Raz podczas czyszczenia toalety zlapala mnie za glowe i wepchnela do muszli po czym puscila wode. Poza tym obrywalo mi sie czesto i gesto, sluzylam za toalete czy zaspokajalam Pania oralnie. Pomalu zaczynalam sie wprawiac i mimo bólu odczuwalam coraz wieksze spelnienie. Choc nie powiem, dla kogos z zewnatrz dziwnie musialoby wygladac, ze mlodziutka, sporo nizsza, a przez to tez drobniejsza dziewczyna jest pania starszej kobiety. Ale wierzcie mi, Maja naprawde miala bycie domina we krwi.

Nadszedl piatek, musialam udac sie do pracy. Jak wspominalam posiadam wlasna firme. Teraz dopowiem, ze zajmuje sie ona cateringiem na róznego rodzaju okazje – wesela, imprezy firmowe i rodzinne, pogrzeby, uroczystosci itd. Niedlugo mialy zaczac sie studia wiec trzeba bylo ostatecznie dogadac zaopatrzenie paru szkól wyzszych w dostawy zywnosci. Oczywiscie Maja jako moja Pani musiala tam pojechac ze mna. Wyjatkowo pozwolila mi samej wybrac strój do pracy, umieszczajac wczesniej nowa zabawke w moim tylku – wibrujace jajeczko, które mogla sterowac za pomoca telefonu. Juz w domu zrobila szybki test, ustawiajac przez chwile moc na maksymalnym poziomie, co sprawilo ze po chwili zaczelam jeczec i ledwo ustalam na nogach. Zadowolona z tego pokazu sama sie odpowiednio ubrala i udalysmy sie w droge.

Magazyn firmy znajdowal sie przy Bielanach. Obie wysiadlysmy z auta i udalysmy sie do mojego biura. Po drodze kazdy kogo spotkalismy wital sie z nami, dla bardziej dociekliwych (a takich bylo niewielu) byla historyjka, ze Maja jest moja mloda kuzynka z d**giego kranca kraju. W koncu dotarlysmy do biura. Maja weszla pierwsza i zaczela sie rozgladac, ja w zamknelam drzwi i usiadlam przy biurku. Po chwili stanela za moimi plecami przypatrujac sie jak pracuje. Nagle zlapala mnie za wlosy i mocno pociagnela.
-Na kolana szmato.-
-Dobrze Pani.-
Kleczalam teraz przed nia. Ona natomiast siadla na moim krzesle.
-Moze i jestes tutaj szefowa, co nie zmienia faktu, ze wciaz pozostajesz moja wlasnoscia. By ci to przypomniec male zadanie, w koncu nie mozesz czuc sie zbyt dobrze.-
Wskazala palcem swoje buty.
-Liz i caluj buty swojej Pani.-
Tak tez zrobilam. Kleczalam we wlasnym biurze na podlodze wykonujac polecenie mojej Pani, majac gdzies w tle glowy ta swiadomosc, ze w kazdej chwili ktos moze wejsc. Na cale szczescie tak sie jednak nie stalo i po dluzszej chwili Maja pozwolila mi wrócic do pracy, sama kladac sie na kanapie na przeciwleglej scianie i bawiac sie swoim telefonem.

Okolo poludnia do mojego biura wszedl Konrad, szef dzialu zamówien. Zapoznalam go z Maja i rozpoczelismy rozmowe. Trzeba bylo obgadac sprawe kilku szkól. Do tego najlepiej sprawdzala sie interaktywna tablica obok mojego biurka. W pewnym momencie rozmowy poczulam jak jajko w moim tylku zaczelo wibrowac z cala moca. Urwalam zdanie w pól slowa, mocno zginajac nogi. Konrad spojrzal na mnie.
-Nic ci nie jest.-
Poczulam ze wibracje ustaly. Próbujac zachowac normalny ton glosu odpowiedzialam.
-Tak, zlapal mnie lekki skurcz w nodze. Zaraz powinien przejsc.-
Rozpoczelismy dalsza rozmowa. W pewnym momencie poczulam, ze Pani znów ustawila moc zabawki na maksa. Tym razem nie udalo mi sie powstrzymac jeków rozkoszy i zbytnio ukryc uginajacych sie nóg, szczególnie ze tym razem trwalo to dluzej. Konrad znów spojrzal na mnie, tym razem z ciekawoscia i lekkim blyskiem w oku. Lapiac oddech mój wzrok przypadkowo padl na jego krocze, gdzie zaczynal sie tworzyc lekki namiocik. Nie skomentowal tego jednak i dal mi dojsc do siebie. Rozmowa toczyla sie nadal choc widzialam po nim, ze byl skupiony na czym innym. No i znów musial nastapic ten moment, kiedy Pani aktywowala zabawke. Spojrzalam na nia, jak ze zlosliwym usmieszkiem patrzala w moja strone. Ja tymczasem jeczac ledwo moglam ustac, az w koncu dostalam dosc obfitego orgazmu, po którym padlam na kolana przed Konradem. Lapiac oddech zorientowalam sie po chwili, ze tuz przed moja twarza znajduje sie jego dosc wypukle juz krocze. Po chwili zobaczylam tez nogi mojej Pani oraz jej reke glaszczaca jego krocze, które po chwili wslizgnely sie do srodka. Byl chyba tak zdezorientowany i podniecony tym, ze nie oponowal. Dlugo tez nie trzeba bylo czekac by trysnal, po chwili na spodniach zaczela sie robic mokra plama. Maja wyjela reke z jego spodni, cala w sperme i dala mi przed twarz.
-Wyliz to kurwo.-
Zrobilam to z lekkim obrzydzeniem. Nie zebym nie miala nigdy spermy w ustach, tak naprawde to jestem Bi, moge spac z chlopakami i juz pare razy to robilam, ale przyjemnosc sprawialy mi glównie kobiety. Zrobilam to jednak. Jego sperma byla lekko slonawa i jeszcze ciepla. Lizalam i przelykam az reka Pani byla czysta. Konrad tez chyba doszedl do siebie.
-Co tu sie kurwa odjebalo?!-
Zanim cokolwiek zdazylam powiedziec odezwala sie Maja.
-Widzisz, tak naprawde nie jestem jej kuzynka, a domina. Chyba wiesz o czym mówie prawda?-
-Mniej wiecej.-
-No, a wiec ta ulegla suka od jakiegos czasu jest calkowicie moja. A ty mozesz stac sie czescia jej dalszej tresury, o ile zachowasz to w sekrecie.- mówiac to ponownie zlapala go za krocze.
-Co ty na to?-
Niezbyt sie wahal przed odpowiedzia, choc chyba sam nie wiedzial na co sie konkretnie godzi.
-Pewnie.-
-Super. Oczekuj wiec nastepnego razu kiedy tu bede.-
Odepchnela go reka.
-A na razie wypierdalaj.-
Jednak wciaz byl jeszcze w malym szoku, bo zrobil to bez slowa sprzeciwu.
Tymczasem Pani zamknela drzwi od biura, rozsiadla sie wygodnie na moim biurku z szeroko rozwartymi nogami i krzyknela w moja strone.
-A ty rusz tu dupe. Twoja robota jeszcze sie nie skonczyla.-

Okolo 20 bylysmy z powrotem w domu. Po drodze zajechalysmy po male zakupy, których nie wiem czemu najwazniejsza czescia byl swiezy korzen imbiru, którego szukalam chyba z godzine. W domu od razu dostalam polecenie.
-Rozbierz sie, rozpakuj zakupy po czym masz obrac korzen imbiru na ksztalt bolca. Z nim przyjdz pózniej do salonu.-
-Dobrze Pani.-
Zastanawialam sie co mnie jeszcze dzis czeka.

Po 20 minutach lezalam na dybach w ksztalcie litery X (ostatniego nabytku) z twarza w dól. Na podlodze na wprost mojej twarzy lezal zegarek. Pani trzymala w rekach imbir. Wciaz czulam jego mocny zapach, az lzy lecialy mi z oczu.
-Dzis twój tylek mial sporo przyjemnosci. A jak doskonale wiesz, przyjemnosc nie jest za darmo. Dlatego tez czeka cie cos równiez przyjemnego…- zawiesila glos –dla mnie.-
Poczulam jak po chwili wpycha mi w odbyt korzen imbiru. Z poczatku nic nie czulam, ale dosc szybko poczulam mocne pieczenie przeradzajace sie w ból. Zaczelam krecic tylkiem i krzyczec z bólu, nic to jednak nie dawalo, Pani wsadzila go dosyc mocno. Jakby tego bylo malo po chwili zaczela tluc mój tylek pejczem. Ze wszystkich do tej pory wymyslonych kar i tortur ta byla zdecydowanie najgorsza. Do tego ten zegarek który mial jeszcze pogorszyc torture. Dokladnie po godzinie w koncu Pani wyciagnela korzen z mojego tylka, mimo to ból i pieczenie wciaz jeszcze pozostaly i mialy trwac pare kolejnych godzin. Ja tymczasem bylam wyczerpana fizycznie i psychicznie. Jednak jak sie w przyszlosci okazalo, to wciaz byl ledwie przedsmak pomyslowosci Pani.

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir

antep escort izmir escort tuzla escort