Uncategorized

Moja Natalia cz. 4

Babes

Moja Natalia cz. 4

Budzi mnie szum wody, który dobiega z otwartych drzwi pobliskiej lazienki. Powoli wygrzebuje sie z koldry, staje obok lózka i zastanawiam sie nad wydarzeniami nocy poprzedniej. W przyplywie ekstazy spuscilem sie w cipce Natalii, nie wiadomo czy nie bez konsekwencji, a potem rznalem ja ostro w tylek wylewajac przy okazji litrowa butle oliwki dla dzieci. Niezle. Takie rzeczy nie zdarzaja sie na co dzien.
Wracam do rzeczywistosci. Rozgladam sie wokól i widze balagan pozostawiony podczas naszych wczorajszych igraszek. Nie ma to jednak znaczenia, bo jej rodzice wracaja za kilka dni, a posprzatanie tego bedzie naszym pózniejszym zadaniem. Tymczasem cicho kieruje sie w strone szumu wody, stymulujac przy tym mojego przyjaciela, przeczuwajac, co dzieje sie w tamtym pomieszczeniu.
Im blizej lazienki sie znajduje, tym bardziej wyraznie slysze dochodzace stamtad ciche jeki. Dyskretnie zagladam do srodka i widze Natalie stojaca w otwartej kabinie prysznicowej ze sluchawka od prysznica, którego strumien skierowany jest prosto na jej cipke. Stoi w lekkim rozkroku i d**ga reka stymuluje ja okreznymi ruchami. W koncu mnie zauwaza. Usmiecha sie na widok mojego powoli podnoszacego sie penisa i wchodze razem z nia pod prysznic.
Zaczynam przygotowywac mojego przyjaciela do dzialania. Chwile masturbuje sie reka i moment pózniej stoi juz gotowy do akcji. Zaczynam posuwac pomiedzy jej wargami jako rozgrzewka przed penetracja. Po wczorajszych zabawach nie ma juz co myslec o kondomach, wiec wchodze na zywca i rozkoszuje sie blogim cieplem cipki. Penetruje ja dokladnie, wsuwajac czlonka do samego konca i wyjmujac tylko tak, aby glówka dalej pozostawala pomiedzy jej wargami. Posuwam w ten sposób podczas gdy Natalia polewa ciepla woda swoja cipke, stymulujac przy tym mojego penisa. W kabinie zrobilo sie przyjemnie cieplo i wilgotnie, podobnie jak w cipce Natalii. Czujac rosnace podniecenie zrobilem chwile przerwy i zaczelismy sie calowac. Moje rece powedrowaly na jej kragly tylek, który piescilem zachlannie, chcac poczuc go jak najlepiej.
Moja ukochana odwraca sie tylem, wypinajac swoja dupe i zapraszajac mnie do srodka. Ponownie wsuwam sie w jej cipke, tym razem jednak podziwiajac jej wspanialy tylek, jak rusza sie do przodu i do tylu w rytm stosunku. Czulem jak jest mi cieplo, coraz gorecej, pewnie za sprawa pary unoszacej sie w calej lazience. Przyspieszam, wzdycham coraz bardziej, i lapiac rekami za cycki Natalii spuszczam sie w jej cipce z okrzykiem rozkoszy. Po wytrysku posuwam jeszcze coraz bardziej miekkim czlonkiem, myslac o tym, ze juz d**gi raz spuscilem sie w mojej najukochanszej dziewczynie. Teraz nie mam watpliwosci – jesli nie wczoraj, to na pewno dzisiaj Natalia zostala zaplodniona. Wyjmuje mojego przyjaciela z jej wciaz rozgrzanej cipki, a ona kleka przede mna i od razu bierze go miekkiego do ust. Chwile popiescila i ponownie byl gotowy do akcji. Mlody, napalony facet w takiej sytuacji nie musi dlugo czekac na ponowna twarda i silna erekcje.
Natalia kieruje prysznic na moje jadra i zaczyna polewac je najpierw letnia woda, stopniowo zwiekszajac temperature. Poczulem przyjemne pulsowanie mojego przyjaciela i Natalia, ciagle trzymajac prysznic, wziela go gleboko do gardla. Nie mam pojecia jak sie tam caly zmiescil. Dziewczyny widocznie maja swoje sposoby. Moja ukochana ssie mojego twardego jak kamien przyjaciela jak gdyby byl to cukierek, a nie pelnowymiarowy meski czlonek. Czuje nadchodzaca rozkosz, jednak Natalia znów opóznia wytrysk, i po chwili wytchnienia znowu bierze go gleboko do gardla. Posuwa ustami coraz szybciej. Na poczatku tylko stoje i rozkoszuje sie oralnym stosunkiem, jednak w koncu jest mi za dobrze i lapie ja za wlosy i poruszam jej glowe do przodu i do tylu w rytm loda. W koncu dochodze po raz d**gi. Wyciagam czlonka, przy czym z jej ust wyrwalo sie glosne cmokniecie, biore go w dlon i w kilku ruchach pokrywam jej piekna twarz salwami nasienia. Byla go srednia ilosc, bo dzien wczorajszy i dzisiejszy byly bardzo intensywne, jednak i tak ten widok bardzo mnie podniecil. Miala sperme na policzkach, na czole, we wlosach i na jednej powiece. Po chwili podziwiania splukalem nasienie z jej buzi, aby mogla otworzyc oczy. Cmoknela mojego penisa i umylismy sie razem.
– Skarbie, moze powinnysmy teraz posprzatac? – powiedzialem, ubierajac sie i patrzac na lózko, którego stan po nocy poprzedniej domagal sie natychmiastowej poprawy.
– Jak wrócimy – krótko uciela.
– A gdzie w ogóle chcesz isc? Tu jest tak wygodnie i moglibysmy jeszcze sie zabawic…
– Nie masz jeszcze dosc spuszczania sie we mnie? – zagadnela zalotnie, na co lekko zaczerwienilem sie, bo oboje wiedzielismy, jakie moga byc tego skutki.
– Nigdy nie bede mial dosyc. Ale chyba nie masz nic przeciwko wspólnemu dziecku…
– Oczywiscie, ze nie. Kocham cie – na dzwiek tych slów az zrobilo mi sie cieplo w srodku. Jeszcze wczoraj bylem samotnym licealista, a dzisiaj jestem chlopakiem najpiekniejszej dziewczyny jaka znam, a w dodatku najprawdopodobniej bedziemy mieli razem dziecko. Jak widac zycie pisze rózne scenariusze. Ale jestem gotów byc dla niej i spedzic z nia reszte zycia. Jak to wszystko potrafi sie zmienic w mgnieniu oka!
– To chodzmy – rzucilem, i wyszlismy z jej mieszkania, po którym caly czas bylo widac jak owocne byly nasze wczorajsze zabawy.
Poszlismy w strone parku, który znajdowal sie niedaleko. Bylo dosc cieplo, a ze Natalia lubila nosic dosc odwazne stroje, to jej krótkie szorty i obcisla koszulka odslaniajaca pepek nie pozwalaly mi oderwac od niej wzroku. Takze po mijanych mezczyznach widzialem, ze ogladaja sie za nia, jednak wtedy sciskalem ja mocno za reke i calowalem, by pokazac, ze jest zajeta. Mogli tylko zazdroscic. Pewnie jeszcze wczoraj tez postepowal bym tak jak oni, ale dzisiaj sytuacja wygladala zupelnie inaczej.
Usiedlismy na lawce znajdujacej sie w dosc dalekiej i dzikiej czesci parku. Rzadko kto tu przychodzil, wiec nie zdziwilem sie, ze w poblizu nikogo nie bylo. Widocznie Natalia lubila takie miejsca. Do glowy zaczely przychodzic mi sprosne mysli, a mój przyjaciel jak na komende powstal, tworzac dosc widoczny namiot, który nie mógl ujsc uwadze Natalii.
– Kochanie, a gdyby tak…? – niesmialo zasugerowalem, chociaz bylem pewny, ze ona tez jest podniecona, bo nasze ciala nigdy nie mialy siebie dosyc.
– Jasne, tylko nie na lawce, bo jeszcze ktos przyjdzie i bedzie slabo. Ale znam takie jedno miejsce, tam dalej jest taka polanka miedzy drzewami…
– Nie mów nic wiecej – zamknalem jej usta pocalunkiem, który tylko bardziej nas podniecil i sprawil, ze zwawym krokiem udalismy sie do znanej Natalii miejscówki.
Byla ona oddalona okolo piecset metrów od lawki. Nie bylo latwo tam sie dostac, bo byla porosnieta drzewami z kazdej strony i nie bylo do niej wydeptanej zadnej sciezki. Jednak Natalia znala droge i po chwili przeciskania sie miedzy drzewami znalezlismy sie na niej. Mimo gestego lasu w tym odcinku, pomiedzy drzewami uchowal sie malowniczy fragment terenu, który idealnie nadawal sie, aby dwoje kochanków moglo oddac sie sobie na lonie natury.
– Skad znasz to miejsce? – spytalem, podziwiajac malowniczosc polany.
– Kiedys jak bylam mala to bawilam sie w tym parku. Pewnego dnia zabladzilam i chodzac pomiedzy drzewami trafilam na to miejsce. Po latach nic sie nie zmienilo i polanka dalej nadaje sie do zabawy. Tylko tym razem troche innej… – usmiechnela sie figlarnie i z zaskoczenia popchnela mnie na trawe. Skoczyla za mna i lezac na polanie calowalismy sie, bedac dla siebie calym swiatem. Rece które trzymalem na jej plecach mimowolnie powedrowaly w strone tylka, który tak uwielbialem piescic. Nawet gdybym chcial, to dlugo nie dalbym rady trzymac swoich rak z daleka od niego. Dlaczego byl taki duzy i okragly? Pewnie przez geny. No i dzieki dlugiemu doswiadczeniu w tancu na rurze, dzieki któremu Natalia wyrobila sobie taka wspaniala dupe i zgrabna sylwetke.
W koncu gdy nasze usta oderwaly sie od siebie, tym razem to ja lezalem nad Natalia i od razu przystapilem do zdejmowania z niej koszulki. Dwie srednie piersi szybko ujrzaly swiatlo dzienne, bo zdarlem z niej stanik jak wyglodniale zwierze. Piescilem jej kraglosci dlonmi, a potem ssalem cycki po kolei. Jej sutki od razu zrobily sie twarde, co tylko zachecalo mnie do dalszych pieszczot. Wypiescilem je dokladnie, a potem szybko rozebralem sie do naga, chcac byc na lonie natury tak, jak mnie Pan Bóg stworzyl. Natalia nie pozostala dluzna. Zlozylismy ubrania i polozylismy je obok, aby w razie czego mozna bylo je szybko zabrac i uciec, bo w koncu nie bylismy w zaciszu sypialni, a w nieuczeszczanym fragmencie parku.
Przez chwile podziwialismy sie wzajemnie w tej lesnej scenerii. Natalia pieknie wygladala nago posród drzew, a i ja zapewne wydawalem sie dla niej jak dziki czlowiek lasu. W koncu w takich miejscach w czlowieku budza sie najglebsze instynkty. Seks tutaj bedzie dziki i pierwotny, a takze bardzo satysfakcjonujacy. A mój penis po wczorajszych czterech i dzisiejszych dwóch wytryskach jest wytrzymaly i gotowy na najdluzsze kochanie ze wszystkich.
Natalia polozyla sie na trawie, a ja przykleknalem i zaczalem robic jej minete. Najpierw jednak patrzylem chwile na jej cipke zachwycajac sie, jaka to wspaniala czesc ciala. Zlizalem jej soki z wierzchu, po czym zaglebilem sie do wnetrza cieplej i wilgotnej jak las tropikalny szparki. Piescilem ja intensywnie i dokladnie, nie pozostawiajac nawet milimetra, który nie doznalby dotyku mojego jezyka. Natalii na pewno bylo dobrze, bo wzdychala glosno gdy ja lizalem, jednak czulem, ze potrzebuje w sobie czlonka. Chwycilem wiec penisa w dlon i przysunalem do jej skarbu.
Posuwalem ja w rytm szumu drzew, w zgodzie z natura. Szybko jednak stwierdzilem, ze potrzebne jest tu cos mocniejszego i musze wykorzystac atut swojego penisa, który teraz jest w stanie dlugo wytrzymac. Przyspieszylem wiec gwaltownie i utrzymujac diabelnie szybkie tempo doprowadzilem Natalie do krzyków rozkoszy. Nie uciszalem jej, bo bylismy daleko od ludzi, a w dodatku nie mialem za bardzo jak, bo i ja bylem podniecony do granic mozliwosci. W koncu poczulem jak moja ukochana zaczyna drzec przezywajac orgazm, a ja utrzymywalem tempo, bo wiedzialem, ze to sprawi jej najwieksza przyjemnosc. Kiedy juz jej oddech sie uspokoil, stwierdzilem, ze czas na zmiane pozycji. Uwielbialem, gdy Natalia dojezdza mnie na jezdzca, wiec polozylem sie wygodnie na trawie i pomoglem jej wlozyc mojego przyjaciela, gdy kucala nade mna.
Teraz jej wielka dupa z klaskiem uderzala o moje uda, a ja trzymalem Natalie za rece by pomóc jej utrzymac sie na moim czlonku i zeby mogla robic jak najdokladniejsze ruchy, które pozwalaly najlepiej stymulowac mojego penisa. Gdy poczulem, ze mój przyjaciel jest coraz blizej wytrysku, stwierdzilem, ze nadszedl czas, by ponownie wejsc w jej wielka, wspaniala dupe. Pomoglem wiec jej wstac, a ona podeszla do pobliskiego drzewa i polozyla jedna noge na grubej, poziomej galezi, dzieki czemu moglem ruchac ja w dupe, gdy jest w rozkroku. Bardzo mnie to podniecilo. Nawilzylem czlonka o jej wargi, uzylem tez sliny i zaczalem wciskac sie w jej tylek. Tym razem bylo o wiele trudniej, bo nocy poprzedniej pomogla mi oliwka i lubrykant, a dzisiaj bylem zdany tylko na swoja sline i jej soki.
Próba za próba i mój czlonek wchodzil coraz glebiej w jej dupe. Przy kazdym podejsciu swiezo nawilzalem go swoja slina, az w koncu udalo sie. Mój penis wsunal sie caly w jej tylek. Rozkoszowalem sie przyjemnym cieplem, innym niz to w cipce. Zaczalem posuwac ja analnie powoli i dokladnie, kazdy ruch wykonujac jakby z namaszczeniem. Byl to najwiekszy hold jaki moglem zlozyc tej wielkiej, wspanialej dupie. Seks analny. Nie kazda dziewczyna by sie na to zgodzila, ale ja mialem szczescie. Szkoda by bylo nie skorzystac z tak wspanialego skarbu jakim jest dupa Natalii.
W koncu mojej ukochanej zaczelo byc niewygodnie z jedna noga w górze, wiec stanela na trawie i wypiela sie mocno. Nie czekalem ani chwili i wszedlem w jej dupe. Tym razem gwaltowniej. Wyrwal jej sie syk podniecenia, a ja posuwalem teraz z pelna moca, glosno obijajac jajami o jej posladki. Tak jak najbardziej lubie. Nie dosc, ze penis jest w niebie, to jadra tylko poglebiaja uczucie rozkoszy. Chwycilem wiec za jej piersi i kontynuowalem analny stosunek.
Wkrótce poczulem nieuniknione pulsowanie. Tym razem bylem zdecydowany – zapelnie jej tylek swoim nasieniem. Utrzymalem regularne, srednie tempo i posród obopólnych wzdychan rozkoszy spuszczalem sie salwami do jej tylka. Gdy juz skonczylem, wyjalem mojego miekkiego przyjaciela i podziwialem strugi nasienia wyplywajace z jej dupy. Bylem dumny ze swojego dziela i zakonczylem ten stosunek z Natalia namietnym pocalunkiem.
Usiedlismy na trawie, by chwile odpoczac. Po zlapaniu oddechu zaczelismy sie ubierac i ruszylismy przez drzewa w droge powrotna trzymajac sie za rece i chichoczac na wspomnienie wydarzen sprzed kilkunastu minut. Uwielbiam kochac Natalie analnie i ona zapewne bardzo dobrze o tym wie. Jej tylek pociaga kazdego mezczyzne, a mnie najbardziej ze wszystkich.
W koncu posprzatalismy jej mieszkanie. Przescieradlo, koldra i poduszki od razu poszly do prania, poteznie splamione oliwka i innymi plynami. Dywan takze trzeba bylo oczyscic z zanieczyszczen nocy poprzedniej. Poscielilismy lózko na nowo i polozylismy sie na nim razem, zmeczeni, przytuleni do siebie, i przegryzajac popcorn ogladalismy na telewizorze The Office.

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir

antep escort izmir escort tuzla escort marmaris escort fethiye escort trabzon escort kadıköy escort kadıköy escort kadıköy escort kadıköy escort kadıköy escort film izle