Uncategorized

Zwiazek dwupokoleniowy

Amateur

Zwiazek dwupokoleniowy
Wiazanie sie z mlodocianym kurwiszonem to nie jest dobre rozwiazanie. Chyba, ze tylko potrzebna jest do ulzenia sobie, spuszczenia sie i chwilowej zabawy, ale na pewno nie na dluzszy i bardziej zobowiazujacy zwiazek.
Trafilem w taka sytuacje przez wlasna glupote. Ja mialem 28 lat, a ona 18. Zakrecila mi w glowie, bo miala fajny tylek i niezle cycki. Niby osiemnastka, ale miala duze C i wiedziala, jak ich uzywac. Albo inaczej: szybko sie wszystkiego uczyla.
Normalne bylo ze przychodzilem do niej do domu, rodzice mnie polubili wiec mozna powiedziec, ze moglismy miec duzo prywatnosci. Gdy jednego dnia przyszedlem a dziewczyna jeszcze nie wrócila, czekalem spokojnie i w tym czasie normalne bylo ze moglem pogadac z jej matka. Ona zapytala mnie wprost, czy lubie kobiety z wielkimi piersiami. Wymijajaco powiedzialem, ze sa fajne, na co ona opowiedziala nie owijajac w bawelne: to raczej moja córka musi ci pasowac- po czym spogladala bezczelnie na moje spodnie.
Ale wracajac do malolaty…
Niby zgrywala niewiniatko ale ciagnelo ja do kutasa bardzo szybko. Juz po paru spotkaniach bez problemu sciagnela majtki i rozlozyla nogi. Nie chcialem byc odebranym jako napaleniec co potrafi przerznac kazda dostepna dziure, wiec zapytalem, co wyprawia, a ona na to powiedziala wprost: uzyj sobie jak ci sie podoba.
Nawet dlugo nie trzeba bylo lizac, byla tak napalona, ze juz podczas pierwszych sekund pieszczot byla sliska i mokra. Jeden palec, d**gi w cipke, nie bylo zadnego problemu. Pomyslalem, ze zaskocze ja, naslinilem trzeci palec i wsunalem trzy w jej cipke. Ona tylko rozlozyla nogi szerzej i sie usmiechnela.
“Jak na nastolatke to dosc pojemna” pomyslalem zdziwiony.
Raczej kazda dziewczyna zawsze narzekala ze mam za grubego penisa, by tak po prostu wejsc, ale ona nie miala zadnego problemu. Ja bylem bardzo napalony wiec ie kontrolowalem za bardzo czy wchodze delikatnie, a ona sama chwycila mnie za tylek i dociskala bym wchodzil w nia agresywnie. Robila tez pale jak malo która.
Ale nie lubila polykac. Raz to sie zmienilo bez zadnego ostrzezenia. Bylem wtedy w jej domu w lazience, a ona tez weszla. Powiedziala, ze nie ma za bardzo tajemnic a wysikac sie musi, wiec po prostu usiadla na sedesie. Gdy zaczela sikac spojzalem lekko zaskoczony, a ona tylko dodala: choc, chce ci obciagnac.
Bylem dosc napalony wiec nie bylo problemu. Podszedlem, rozpialem rozporek, a jak tylko rozpialem pasek i guzik spodni, ona sciagnela spodnie i bokserki w dól. Mój kutas wystrzelil spod ciuchów, a ona od razu zlapala za kutasa, sciagnela napletek i zaczela ssac. Gdy kutas stal naprawde sztywno, wyjela go z ust i powiedziala: spusc wode i wyruchaj mnie w usta- a po chwili dodala- woda by rodzice nei slyszeli.
Nacisnalem spluczke, cofnalem sie o stope, przez co ona, siedzac caly czas na sedesie, nachylila sie w przód by caly czas miec kutasa w ustach. Wtedy chwycilem ja za glowe i zaczalem coraz szybciej i glebiej wpychac kutasa w jej usta wchodzac w gardlo. Choc na poczatku pare razy wydala dwiek jakby miala odruch wymiotny, to nic takiego nie nastapilo, a ja zaczalem ja rznac w usta. Nie potrzebowalem duzo czasu, bardzo szybko osiagnalem szczyt, chwile przed wysapalem “zaraz sie spuszcze”. Ona ukleknela i otwarla szeroko usta. Kilka ruchów reka i strzelilem ladunkiem spermy , który uderzyl w daleka czesc jezyka.
W tym momencie jej matka zawolala ja: Wera! Choc do kuchni i pomóz mi przy obiedzie!
Ona w tym momencie by odpowiedziec szybko zamknela usta i przelknela sperme, podczas, gdy z mojego kutasa jeszcze wyplywala koncówka wytrysku, która sciekla na jej podbródek.
-Juz ide!- krzyknela w kierunku otwartych drzwi po tym jak szybko polknela sperme, wstala i podciagnela spodnie, po czym pobiegla pomóc matce.
Ja schowalem kutasa w majtki, zapialem spodnie i spokojnie zszedlem na dól. Wtedy zobaczylem dziwna scenke. Wera obrócila sie od szafki do stolu, a matka powiedziala: stój, brudna jestes!
wyciagnela reke do jej twarzy i kciukiem przeciagnela po jej podbródku.
-No, teraz jest w porzadku- powiedziala, Wera poszla dalej przygotowywac stól do obiadu, jej matka zauwazyla ze stoje w korytarzu, wsunela kciuk w usta, oblizala i perwersyjnie sie usmiechnela.
Wieczorem dostalem smsa z nieznanego mi numeru: Tu matka Wery, mamy do pogadania, jutro o 10 przyjedz.
“No to w ciezkiej dupie jestem- pomyslalem- chyba matka juz wie, ze dymam jej córke, bedzie wyklad”.

Rano przyjechalem, zadzwonilem dwonkiem, ale to nie bylo potrzebne. Matka Wery musiala oczekiwac mnie w oknie bo jak nacisnalem dzwonek, to drzwi juz sie otwieraly.
-Wchodz!- powiedziala wciagajac mnie agresywnie do srodka- Do salonu!- rzucila szybko.
“Niezle sie zezlila, oj bedzie pieklo” pomyslalem
Zaraz jak znalazlem sie w salonie, matka Wery weszla i zamknela drzwi za soba. Wtedy dopiero zauwazylem, ze jest ubrana w domowy szlafrok.
-Uprawialiscie wczoraj sex?- zapytala bezposrednio.
-Nie, wczoraj nie mielismy sexu- odpowiedzialem zmieszany. Ona sie usmiechnela i odparla szybko:
-Ale tobie bylo dobrze? Co sie tak patrzysz?! Spusciles sie na jej twarz, miala twoja sperme jak przyszla mi pomóc!
-Sama chciala mi obciagnac!- bronilem sie- a spuscilem sie w usta, na twarz tylko koncówka padla.
Matka usmiechnela sie i juz spokojnie powiedziala:
-Sciagaj majtki, pokaz sprzet- znieruchomialem- Co sie tak dziwisz? Mój maz nie rusza mnie od 5 lat, potrzebuje kutasa. Jak chcesz dalej byc tu mile widziany to potrzebujesz sie wkupic!
Nie zdazylem dobrze sciagnac majtek ani spodnie, a mój kutas juz byl w jej ustach.
-Po obiedzie ruchales Were? szybko zapytala ssajac kutasa jak szalona
-Nie, tylko lodzik przed obiadem
-To nie ma co tracic energii- rzucila sciagajac szlafrok i kladac sie na sofie z szeroko rozlozonymi nogami.
-Golisz cipke?- rzucilem zdziwiony- Eeee, to znaczy goni pani cipke?
-Wera nie goli? To korzystaj, i nie jestem pani.
Nie namyslajac sie podszedlem i ukleknalem miedzy jej udami. Na chwile sie zawachalem, ale ona wiedziala o co chodzi
-Laduj kutasa! nie zaplodnisz mnie, jestem zabezpieczona
Wladowalem kutasa teraz juz bez zadnego zawachania, a ona objela mnie nogami bym czasami nie wyszedl za szybko. Po paru minutach rzucila: moja córeczka bierze w dupe?
-Nie, cos ty!
-To zaladuj sobie w moja- odparla odpychajac mnie, przez co kutas wyslizgnal sie mokry z jej cipki, a ona szybko obrócila sie, uklekla na brzegu sofy i wypiela sie pokazujac bezwstydnie swój odbyt, który nie byl tak pomarszczony i ciasny, jak normalnie sie wydaje, ze powinien byc. Matka Wery od razu domyslila sie co mnie powstrzymalo i szybko sama odpowiedziala: to po zabawce, sama musze sobie dogadzac, a teraz rób co swoje!
Choc zapomnialem chocby poslinic jej anusa, to kutas wszedl bez zadnego problemu. Zwieracz byl rozepchniety wiec nie stawial oporu, a kutas byl sliski od soków jej cipki.
Chwycilem ja za posladki i zaczalem mocno i gleboko wchodzic az po same jaja. Juz po paru ruchach matka Wery zaczela jeczec i proszac o szybki koniec.
-Zaraz sie spuszcze!- wysapalem rznac matke dziewczyny. Ona wyrwala sie z uchwytu i kutas wyskoczyl z jej odbytu. Szybki obrót i zaraz bylem znów w jej ustach. Po kilku mocnych ruchach jezykiem i ssaniu trysnalem w jej usta, a ona tylko mruczala majac zamkniete oczy.
Kutas wyszedl z jej ust lekko zwisly, a ona usmiechajac sie, przelknela ladunek spermy.
-Córeczka chyba tak nie obciaga?
-Nie, wczoraj pierwszy raz polknela
-Pfff!- parsknela matka- amatorka! A teraz wyliz mnie i musisz uciekac bo masz wyjazd!
Nie namyslajac sie ukleknalem znów miedzy jej udami ale teraz po to, zeby wylizac cipke i machnac palcówke. Po paru minutach byla juz na szczycie.
Tego samego dnia wyjezdzalem za granice. Wera miala do mnie przyjechac na wakacje. I przyjechala.
Wtedy dowiedzialem sie, ze zanim przyjechala do mnie to kilka dni wczesniej obciagnela pale jakiemus kolesiowi. Przypuszczalem, ze nie tylko. Ale nie wnikalem
Jednak musialem ja utrzymywac, bo poza tym ze wakacje, to mial byc tez czas kiedy miala pracowac. Ona zamiast tego siedziala tylko przy internecie i nie zamierzala nic robic.
Jednego dnia, a minely juz ponad 2 tygodnie od czasu jak przyjechala, mialem juz dosc, chcica byla straszna, a temu malemu kurwiszonowi w ogóle nie spieszylo sie nawet do loda, a co dopiero do sexu. Jak twierdzila: na razie mam tamtego w glowie, jak mi przejdzie to wróce myslami do ciebie.
Wtedy nie wytrzymalem. Akurat bralem prysznic, a ona swoim zwyczajem weszla do lazienki by skorzystac i sie wysikac. Wyszedlem spod prysznica i zapytalem wprost: dalej bedziesz zgrywac cnotke, czy w koncu dasz dupy?!
-Chyba jestes glupi! Nie kreci mnie teraz twój kutas, za duzy jest na moja cipke!
-Co?! tobie w cipe mozna wlozyc 3 albo 4 palce bez problemu, taka masz rozepchana!
-Ale jest krótka a ty masz dlugiego chuja!
– Wiec szybko sprawe zalatwimy, za darmo tu siedziec nie bedziesz
Kutas i tak stal bo dlugo nie byl uzywany, a jednak widok jej siedzacej na sedesie podzialal na zmysly, wiec podszedlem do niej, zlapalemza wlosy w tylu glowy i pociagnalem w dól, ona wyprezyla sie z bólu i otwarla szeroko usta. Wtedy zaladowalem kutasa az w jej gardlo, nawet nie zaksztusila sie, wiec zaczalem szybko ja przepychac w usta.
Po chwili wyszarpnalem kutasa: i co?! Nie da sie suko jedna? Czas na ruchanie!
-Ale nie wkladaj tak gleboko w cipe bo boli!
Nie puszczajac jej wlosów ruszylem w strone pokoju a ona zerwala sie z sedesu i idac za mna pochylona trzymala obiema rekoma moja reke.
-To boli!
W pokoju pchnalem ja na lózko. Zwinela sie w klebek lezac na boku i trzymala za glowe
-Ty idioto! Wlosów mi o malo nie powyrywales!
Jej wypieta dupa byla ladnie wypieta. Musiala byc chyba naprawde naiwna jesli myslala, ze chodzenie po domu bez majtek nie sprowokuje mnie w koncu do zerzniecia jej.
-Nawet sie nie rusz!- warknalem
Naslinilem kciuk i bez zadnego ostrzezenia wepchnalem w jej odbyt, pchnalem kilka razy i wyjalem, po czym wsunalem naprezonego kutasa. Ona tylko lekko steknela, co mnei zdziwilo.
-W dupe tez juz bierzesz od obcych?!
-Zawsze w dupe, mniejsze ryzyko ciazy- odpyskowala.
-Prosze bardzo- odpowiedzialem i ruchalem ja do samego konca. Gdy zaczalem ciezej oddychac co bylo sygnalem ze sie zblizam do wytrysku, Wera spojrzala blagalnie
-Nie koncz w srodku!
-A niby gdzie?!
-Nie w dupie! Nie lubie!
-OK!, nogi w góre!
Zalozyla nogi za glowe, przez co dupa byla wysoko. Stanalem nad nia, odwracajac sie dupa do jej twarzy i zaczalem dalej ruchac jej dupe. Ona tak wykrecona widziala jak moje jaja odbijaja sie o jej cipe, co dawalo mi wredne poczucie satysfakcji, ze wypinam sie na nia a przy okazji wyrucham ja jak dziwke. Dlugo nie spuszczalem sie wiec wiedzialem ze bedzie mocny wytrysk.
Pierwszy strzal poszedl w jej dupe
-Nieeee!!!!
Wyszarpnalem kutasa z jej rozepchnietej dupy i nastepne strzaly poszly prosto na jej twarz, nawet nie musialem dotykac kutasa, sam strzelal sperma na nia.
Gdy skonczylem, wsadzilem kutasa w jej usta, bezczelnki wytarlem o jezyk i poszedlem sie szybko oplukac pod prysznic pozostawiajac Were rozruchana ze sperma na twarzy.
Za chwile przyszla do lazienki
-Wiem ze moja matke przerznales, dlatego rucham sie z innymi
-Ruchalas sie z innymi juz wczesniej niz twoja matke wyruchalem
Chwila ciszy
-Dobra byla?
-Tak
-Lepsza ode mnie?
-Tak
Wypiela sie nad sedesem i po chwili strzal spermy zaczal wyplywac. Jej twarz nadal byla pokryta moja sperma, która zaczela sciekac na podloge.
Wsunela sobie palec w odbyt i wyjela po chwili.
-Chyba juz wszystko
-Wiecej masz na twarzy
-Jak rasowa kurwa- odpowiedziala i wyszla do pokoju
Dwa dni pózniej pojechala do domu. Szybko sie zwiazek zakonczyl, ale nie bylo co zalowac, W czasie jednego zwiazku ona zaliczyla wiele kutasów, a ja przeruchalem dwa pokolenia

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir

antep escort izmir escort tuzla escort